#5: ✿ Postanowienia ✿

1/09/2016

✿ Hej! ✿


Co prawda nowy rok zaczął się już prawie dwa tygodnie temu, ale ja mimo wszystko postanowiłam napisać o postanowieniach. Noworocznych, czy nie - nieważne. Zainspirowała mnie do tego opinia wielu blogerek na ten temat, z którą nie mogę się zgodzić, w każdym razie po części.


Ostatnio przeczytałam naprawdę masę postów przeróżnych blogerek i blogerów. Wiele z nich dotyczyło postanowień noworocznych. Szczerze powiedziawszy w tym roku bardzo zaskoczyła mnie opinia wielu osób, która uległa zmianie i nagle "ocknęli się" twierdząc, że postanowienia nie są potrzebne, bo jest to jedynie odkładanie na potem. 


Nie wiem, co Wy o tym myślicie, ale ja osobiście uważam, że postanowienia noworoczne (jak i inne) nie są bezwartościowe
Blogerki i blogerzy, o których wspomniałam, w większości dzielą się na dwie grupy. Osoby, które uważały, że:

I. Postanowienia nie mają sensu, bo i tak nie zrobimy tego, co zaplanowaliśmy / zapomnimy o nich.
II. Postanowienia nie mają sensu, bo zamiast postanawiać, powinniśmy od razu wprowadzać plan w życie. 

Moim zdaniem obie te grupy mają trochę racji, ale tylko trochę, tak troszeczkę.


W pierwszej grupie - owszem, jeżeli nie będziemy robić nic, aby dążyć do realizacji postanowień, są one pozbawione sensu. Myślę jednak, że osoby, które te postanowienia już zapisują (wymyślają, czy cokolwiek), nie robią tego tylko po to, aby zaraz o nich zapomnieć. Kiedy stwierdzimy, że chcemy zrobić coś w określonym czasie, to róbmy to! Włóżmy choć trochę wysiłku w to, aby nasze postanowienia zostały zrealizowane. Jeżeli bardzo czegoś chcemy, to chyba logiczne, że będziemy się starać, a wysiłki nie zakończą się na podniesieniu długopisu i zapisaniu tego na kartce. Został jeszcze jeden (no w sumie dwa, ale powiązane) problem - motywacja i rezygnowanie z planów na wskutek niepowodzeń... 


Nie będę w tym poście za bardzo się o tym rozpisywać. Ja również często mam problemy z motywacją (choć parę sposobów na to mam), ale jeśli chodzi o rezygnowanie - zawsze robię wszystko, aby się nie poddawać i starać ze wszystkich sił, nawet gdy coś wydaje mi się niemożliwe do osiągnięcia. Prawdopodobne, a nawet bardzo jest to, że nauczył mnie tego balet.

Co do drugiej grupy osób - czy naprawdę wszystko musimy zaczynać robić od razu? Nie warto czasami chwilę poczekać, przemyśleć i sprecyzować swoje postanowienie? Myślę również, że początek roku/miesiąca jest świetnym momentem na realizację postanowień, gdyż daje to dodatkową motywację, a zresztą świetne pomysły na zmiany, lub zrobienie czegoś przeważnie przychodzą właśnie wtedy, gdy przeanalizujemy dany okres, a większość osób chyba nie analizuje co godzinę tego, co powinna w sobie zmienić (chyba że po prostu nie mam o tym pojęcia, ale nie wydaje mi się)


Owszem, jeżeli ktoś stwierdzi np. na początku października - "chcę schudnąć w nowym roku" - nie wiem, czy ma to większy sens, bo jeżeli naprawdę chciałby to zrobić zacząłby od razu (oczywiście po wcześniejszym sprecyzowaniu swojego planu, bo samo "chcę schudnąć" nie ma większego sensu, a np. "będę jeść słodycze tylko raz w tygodniu" / "będę ćwiczyć od poniedziałku do piątku pół godziny dziennie", ma go już trochę więcej). I to właśnie ten aspekt, w którym się zgadzam.


Teraz kilka zdań podsumowania po tym za długim i zbyt treściwym poście:
Postanowienia mają sens, gdy rozważnie je sobie wybierzemy, będą realne (bo wiadomo - przez rok nie staniesz się milionerką/milionerem) i w miarę możliwości sprecyzowane. Postanawiajmy coś tylko, jeśli mamy chęci i motywację i naprawdę wierzymy, że możemy to zrobić! Ważne jest też nie zrażanie się, po odniesieniu porażki i cieszenie się z każdego drobnego sukcesu w drodze do celu.

 
Zaznaczam też, że jest to jedynie moje zdanie, a każdy z Was może uważać zupełnie co innego na ten temat. W tym poście nie chciałam również nikogo urazić (w razie jakichkolwiek wątpliwości).


Co Wy sądzicie o postanowieniach? Zgadzacie się ze mną, czy może prezentujecie którąś z grup, które przedstawiłam?

Na koniec przepraszam za tło zdjęć, ale było tak zimno, że razem z Agatką [KLIK] nie chciałyśmy wychodzić na pole (właściwie - mówicie na pole, czy na dwór?). Mam nadzieję, że zdjęcia mimo wszystko choć trochę Wam się spodobają.


Czy chcielibyście, aby pojawił się tutaj jakiś konkretny post? Może jesteście czymś zainteresowani? Jeśli tak, to odsyłam do zakładki: YOUR SUGGESTIONS.

instagram: |KLIK| tumblr: |KLIK|

spodnie - Bershka
płaszcz - Pull&Bear
golf - secondhand
buty - New Balance


You Might Also Like

37 comment

  1. Bardzo ciekawy post, inny niż te wszystkie o postanowieniach, które ostatnio czytałam, i za to wieeeelki plus :P Życzę powodzenia w dalszym blogowaniu, myślę, że będę częstym gościem ;)
    http://worldofloverance.blogspot.com/ --> zapraszam Cię do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, miło będzie, jak będziesz często wpadać ^-^

      Usuń
  2. Ja szczerze mówiąc odpuściłam sobie w tym roku postanowienia, co jednak nie znaczy, ze nie zrobię żadnego kroku do przodu, po prostu zawsze gdy coś planuję, nie wychodzi mi to. Dlatego stwierdziłam, że w tym roku będzie to bardziej spontaniczne! :)

    pozdrawiam i zapraszam do obserwowana! :)
    ann--blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spontan to tez zawsze jakieś rozwiązanie! :)

      Usuń
  3. Same postanowienia bez dzialania nie mają sensu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A jak po trochu, bo uważam, że postanowienia są jak najbardziej potrzebne, ale nie potrzeba nowego roku ani miesiąca żeby się za nie wziąć :) Po prostu pewnego dnia sobie postanowiłam, że będę ograniczać czekoladę no i tak jest, myśl że jest nowy rok mi jakoś w tym zbytnio nie pomogła :D
    Zapraszam! www.zuzu-zuzannaxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie jakiś czas temu pojawił się podobny post, świetne zdjęcia, zwłaszcza to ostatnie :)
    W wolnej chwili zapraszam do mnie
    http://malwinabeczek.blogspot.com/
    Blog się spodoba? Zaobserwuj!

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje zdanie jest bardzo podobne do twojego! :)

    WEŹ UDZIAŁ W KREOWANIU NASZEJ RZECZYWISTOŚCI
    Blog się podoba? - Zaobserwuj!

    OdpowiedzUsuń
  7. mam podobne zdanie :)

    http://kataszyyna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się z Toba, ale moim zdaniem swoje cele dobrze jest realizować bez narzucania ich - nawet jesli są realne. Mam na myśli, to niezdrowe jeśli patrzy się na wszystko przez pryzmat swojego postanowienia :)
    buziaki x
    smile-for-me-beautiful.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie się z tobą zgadzam. Trzeba mieć jakąś hierarchię w życiu i te cele w nią wpasować :)

      Usuń
  9. No ale postanowienia to coś nowego, nowe cele tylko właśnie trzeba działać a nie tylko rzucać słowa na wiatr.
    Dziękuje za komentarz, życzę Ci powodzenia. Oczywiście obserwuje, świetny blog!
    http://insigne-lifestyl4you.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Moim zdaniem, jeśli ktoś chce coś zmienić, powinien to zrobić jak najszybciej, niekoniecznie czekać do Nowego Roku, jednakże zmiana tej liczby w kalendarzu jest pewnego rodzaju motywacją, wielu z nas odczuwa to, jakby ktoś dał im 'czyste 365 kartek'.
    Śliczne zdjęcia, czym robiłaś? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak ktoś chce to i tak to zmieni bez względu na to, czy ma postanowienie czy nie. A jeśli ktoś robi tylko postanowienia ''tak o'' to wiadomo, że marne szanse na spełnienie ;)
    mój blog, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
  12. wydaje mi się, że obie opinie mają w sobie trochę racji. Fajnie robić postanowienia, ale takie do których jesteśmy zmobilizowani, aby je spełnić :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jesteś śliczna :*
    http://paulablogxx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Wiesz co jak dla mnie postanowienia noworoczne to bardzo dobry pomysł chociaż nie koniecznie muszą być to tylko te"noworoczne" bo w ciągu całego roku coś może nas zainspirować do zmiany i wyznaczenia sobie nowego celu :)"
    zapraszam do mnie
    onlymomcanjudge.blogspot.com
    :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam twój blog jest bardzo przejrzysty.Widać, że wkładasz dużo serca w niego.Pozdrawiam.


    http://aartmoon.blogspot.com/2016/01/memories.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne zdjecia,bardzo miło,przyjemnie i płynnie się czyta ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Postanowiemia mają sens. Oczywiście, muszą być realne, ale odpowiednia motywacja i wszystko jest możliwe ^^

    Fajnie czyta się twoje posty i podobają mi się zdjęcia :)

    Pozdrawiam,
    wearealive111.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Cóż, ja NIGDY nie robiłam sobie postanowień, a ta zmiana zdania innych blogerek może wynika z jakiejś nowej mody... Nie mam pojęcia :)

    http://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Post jest bardzo fajny, ja również mam swoje postanowienia i na pewno będę się ich trzymać. Pozdrawiam. Jeśli jesteś zainteresowana wspólną obserwację daj znać ;)
    www.moda-eny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Jedynym postanowieniem noworocznym, które chce zrealizować to więcej cieszącej się mordeczki :D

    Zapraszam do siebie: letroniaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawy post i super zdjęcia :) Zapraszam do mnie, dopiero zaczynam :) http://moj-pomysl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Moim zdaniem powodem tego, że tak trudno jest wytrwać w postanowieniach jest to, że za wysoko stawiamy sobie poprzeczkę :) Obserwuję i pozdrawiam :)
    natalkajankosia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. świetny, inny post o postanowieniach noworocznych. :)
    MY PINK GLASSES - klik!

    OdpowiedzUsuń
  24. cudne zdjęcia ;)
    wspólna obserwacja? :) ja klikam :)
    http://pazzz21.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Postanowienia są potrzebne i chęć do ich realizacji :)
    fajne zdjęcia :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  26. trzymam kciuki ;)
    worldofmills.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja w sumie nie mialam postanowien, jestem na tak zwanym 'yolo'. Mam nadzieje, ze je zrealizujesz i cudowne zdj!

    Zapraszam do mnie w wolnej chwili!
    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com
    Każdy nowy obserwator jak i komentarz wywołują uśmiech na mojej twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja należę do grupy trzeciej, która uważa, że postanowienia są potrzebne, bo mogą motywować ludzi do działania ;)
    naoffashion-click

    OdpowiedzUsuń
  29. Dobry post i śliczne zdjęcia.
    ps. Zazdroszczę włosów *.*
    Zapraszam: KALA

    OdpowiedzUsuń

♥ nie bawię się w obs za obs itp., więc nawet nie pytaj - i tak nie odpowiem, a tylko mnie zniechęcisz ♥
♥ zostaw w komentarzu link do siebie, jeśli twój blog mnie zainteresuje, to zostanę u Ciebie na dłużej! ♥
♥ staram się odwiedzić każdy blog/kanał na yt, który zostawiliście w komentarzu ♥
♥ każdy komentarz odnoszący się do posta jest dla mnie motywacją do dalszego pisania ♥

Translate

Szukaj na tym blogu

Popular Posts

Subscribe